Przed oknami w stylu francuskim, światło słoneczne rzucało swój ostatni blask.
Madelyn trzymała głowę spuszczoną, zapinając koszulę nocną Ethana.
"Kiedy skończysz szkołę, ogłośmy nasze zaręczyny" – powiedział Ethan.
Ethan przyglądał jej się uważnie, a jej palce na kilka sekund zamarły na guzikach. Po chwili usłyszał jej odpowiedź: "Jasne."
Ale następnego dnia całe Ventropolis aż huczało od nowin:






