Mya zmrużyła oczy i osłoniła się przed oślepiającym blaskiem dłonią. Pojazd powoli zbliżał się do niej, aż w końcu zatrzymał się tuż obok.
Zobaczyła, jak szyba od strony kierowcy opuszcza się, i natychmiast wstrzymała oddech. Jej delikatna twarz w świetle nocy wyrażała przerażenie; nie odważyła się spojrzeć na budzącego grozę mężczyznę siedzącego na tylnym siedzeniu.
„Panno Harper, pan Turner chci






