Fred zareagował tak, jakby usłyszał dowcip. „Pamiętaj, teraz należysz do mnie”.
Po tych słowach wyszedł, zupełnie nie przejmując się kobietą, którą zostawił za sobą.
Felicia spędziła tam kolejny tydzień niczym więzień. Każdego dnia była albo zamykana, albo bezlitośnie upokarzana.
Menedżerka Felicii, Ally Baker, dowiedziała się, kto stoi za porwaniem, ale postanowiła ukryć to przed innymi. Choć nie






