Madelyn pomyślała: „W poprzednim życiu Zach więził mnie w willi przez osiem lat. Przed śmiercią widziałam nawet w telewizji, jak ogłasza swoje małżeństwo z Cecilią. A teraz mówi mi, że w przyszłości nie będzie miał żadnej innej kobiety?”
Madelyn odepchnęła Zacha: „Idę się wykąpać”.
Nie wierzyła w ani jedno jego słowo.
Tej nocy znów miała ten sam koszmar. Śniła o Ethanie ginącym w katastrofie lotni






