Determinacja Kaia stopniała, gdy spojrzał w oczy Lany, lśniące od świeżych łez.
— Madelyn jest chora — powiedział Kai cichym głosem. — Jest świeżo po operacji i wciąż nie wyszła na prostą. Muszę iść sprawdzić, jak się czuje.
Lana podeszła bliżej i objęła go ramionami.
— Czy mogę tym razem pójść z tobą? Przysięgam, że nie będę sprawiać żadnych kłopotów. Chcę po prostu być przy tobie. Potrzebujemy c






