Fred rozmyślał dalej: „W końcu ona ma słabą pamięć. Zapomni o wszystkim, co się wydarzyło”.
Tym razem jednak przecenił siebie, a niedocenił znaczenia, jakie to zdjęcie miało dla Myi.
Riley wszedł na górę i zapukał do drzwi. Kiedy wszedł do pokoju, ujrzał Freda w szlafroku, wyglądającego na ponurego. Stłumionym głosem zameldował:
— Panie Turner, on już tu jest.
Willa zajmowała połowę terenu więzie






