Chodziłam tam i z powrotem po pokoju z telefonem w rękach i patrzyłam na godzinę.
3:00.
Czy naprawdę wypadało do niego dzwonić? Czy on w ogóle czekał na mój telefon? Oczywiście, że tak. To on zdradził.
Wzięłam głęboki oddech i wyszukałam jego numer. Było za późno, więc spodziewałam się, że śpi, ale odebrał, dokładnie tak, jak mówiła Carmen. Nie powinien nie spać o tej porze. Christian potrzebował






