Zamknęłam oczy, życząc sobie, by pojawił się anioł, i tak właśnie się stało, gdy Johnny wpadł przez drzwi.
– Christian, stój! – Był zdyszany, gdy przedostawał się za szybę. Mój wzrok powędrował do noża w jego tylnej kieszeni, zastanawiając się, czy Christian i Dario, skupieni wyłącznie na Luce, zauważyli ten ostry przedmiot.
– Johnny? – powiedział Luca z ulgą. Christian przewrócił oczami z irytacj






