Elena
– Tato, w ogóle nie tknąłeś jedzenia.
Mój tata spojrzał na mnie, zanim znów opuścił głowę w stronę laptopa. Zawieszenie w obowiązkach było najgorszą rzeczą, jaka mogła mu się przytrafić, i wcale nie działało na moją korzyść.
Utknięcie w domu z człowiekiem mającym obsesję na punkcie ścigania kartelu nie było powodem do radości. Wciąż nie mogłam uwierzyć, że ten człowiek był gotów narazić całą






