Lucas
Mario gestem zachęcił mnie do zajęcia miejsca, kontynuując rozmowę przez telefon. Minęło zaledwie kilka dni od pozytywnych wyników testów DNA, ale granie na uczuciach Mario wcale nie było takie trudne.
Wyraźnie widziałem, że czuł się winny z powodu niezajmowania się mną od początku, co, miałem nadzieję, ułatwi mi manipulowanie nim.
Musiałem tylko sprawić, by mi zaufał, abym mógł dotrzeć do w






