Lucas
– To dobrze, że przyszedłeś wcześniej, Lucas! – Mario miał poważny wyraz twarzy. – Dzisiaj chcę ci pokazać coś, co jest tylko dla rodziny... dzisiaj chcę ci pokazać prawdziwych Castillo.
Prawdziwi Castillo? Czy to znaczyło, że w końcu zamierzał zdradzić mi ich najgłębsze sekrety? Czy to znaczyło, że w końcu będę mógł zdystansować się od tej rodziny i wyjechać wcześniej, niż się spodziewałem?






