Aria
Minęły trzy dni od ślubu, a Vince wciąż nie odezwał się do mnie ani słowem. Od czasu ceremonii unikał mnie jak zarazy i wiedziałam, że na to zasłużyłam.
Co, do cholery, było ze mną nie tak?
Dlaczego musiałam otworzyć swoje wielkie usta i nazwać go Vincenzo Morales?
Spanie w osobnych pokojach nie było tym, co miałam na myśli, myśląc o małżeństwie, podobnie jak późne powroty Vincenta każdej noc






