– W porządku, zrozumiałem.
Natalie stała tuż obok Yandela. Słyszała wszystko, co powiedział jego asystent.
– Lek przed wprowadzeniem na rynek był wielokrotnie testowany. Co więcej, zachowaliśmy wszystkie pisemne raporty. – Twarz Yandela posępniała. – To mógł być zwykły zbieg okoliczności. Na razie wstrzymajmy dystrybucję leku i poczekajmy na wyniki autopsji. To może oczyścić nasze imię.
Natalie sk






