Yandel zmarszczył brwi. „Szefowo, mówiłem, żebyś tu nie przychodziła. Zawsze mogłaś do nas zadzwonić, jeśli coś się działo! Ross i ja zajmiemy się firmą! Wszystko załatwimy!”
To był pierwszy raz, kiedy Yandel odezwał się do Natalie tak opryskliwie.
Nawet Ross był oszołomiony i szybko objął Yandela ramieniem. „Hej, uważaj na słowa!”
„Czy Samuel wie, że tu jesteś?” Yandel strząsnął z siebie ramię Ro






