Całe studio produkcji wideo było w ruinie. Kiedy Jeremiasz w końcu dotarł do kierownika studia, osoba po trzydziestce była już roztrzęsiona i zalana łzami.
Skulony w pozycji embrionalnej, kierownik płakał: "Zniknęło. Wszystko przepadło!"
Jeremiasz był zdezorientowany. "Jak to wszystko przepadło? Przecież jeszcze dziś rano mówiłeś, że klipy są gotowe?"
Kierownik zajęczał.
"M-Montaż jest skończony,






