Giselle przeanalizowała dane, które wcześniej przeniosła z komputera hakera. Wszystko to były informacje poufne, ale nie miały nic wspólnego z Chanaeą.
Po chwili namysłu zdała sobie sprawę, że z przesłanymi dokumentami dzieje się coś naprawdę dziwnego.
Wiadomo było, że wszelkie wymiany między hakerami odbywają się zawsze za pośrednictwem specjalistycznej sieci, a Giselle spakowała już wszystkie ta






