To był dzień, w którym Giselle obiecała Fredowi naprawić komputer.
Fred spojrzał na Giselle, która siedziała w jego samochodzie w masce Supermana, a potem zwrócił się do Cartera, który stał na zewnątrz auta.
– Myślisz, że to zadziała? W tej masce na pewno jej nie rozpoznają.
Fredowi aż odebrało mowę.
– Czekaj! Pieniądze za tę naprawę liczymy osobno.
Fred poczuł, że zaczyna go boleć głowa. Jednak i






