„Ach… yyy?” Kamerdyner Ron przez moment był oszołomiony. „Pani, czy z Panem naprawdę wszystko w porządku? Ja…”
„Nic mu nie jest, ja się nim zajmę!” – Ashley skończyła mówić i odłożyła słuchawkę.
„Ashley, kto cię prosił, żebyś za mnie decydowała?” – Morgan był niezadowolony.
„Przecież to ty podjąłeś decyzję!” – Ashley odsunęła telefon poza zasięg Morgana. „Doktor Wolf powiedział, że nie możesz wyjś






