Oboje znieruchomieli. Ashley szybko uskoczyła i popchnęła Morgana: "Mamo... Mama tu jest!"
Morgan na moment zamarł, odwrócił się i zobaczył Katie stojącą tuż obok.
W progu pokoju, w oddali, Katie przyglądała im się z uśmiechem na twarzy.
"Morgan, puść mnie!" Ashley była speszona, że teściowa patrzy na nią w ten sposób.
Ale Morgan zdawał się nie mieć zamiaru jej puszczać, wciąż obejmował ją w talii






