"Uhm... hahaha, no tak. W tym pokoju jesteśmy tylko my, ty i ja. Nie rozmawialiśmy, więc jeśli to nie halucynacja, to co? Duch? Niemożliwe..." powiedziała Ashley z nonszalancką miną.
"..." Morgan zmarszczył brwi, ewidentnie uznając, że Ashley ma rację!
Jego wyraz twarzy złagodniał, ale wtem, znad jego głowy rozległ się piskliwy głosik: "Kto tu jest iluzją? Ty jesteś iluzją! Cała twoja rodzina to i






