Prędkość rąk Morgana była zawrotna, ale nawet z nią nie dorównywał Little Puffy. Dziewczynka zniknęła, jakby jej nigdy nie było.
Wciąż powtarzała, że umie czarować, ale nigdy tego nie pokazała. A teraz, zniknęła mu na oczach. Morgan musiał przyznać, że ten mały stwór naprawdę potrafi rzucać zaklęcia. Wyglądało na to, że mówiła prawdę.
Tylko dlaczego ten mały potwór nie chce zdradzić, skąd się wzią






