„Morgan... jesteś dobry, ale ja...”
„Pani Blackstorm, pani również jest wspaniała!” Morgan wszedł jej w słowo, jakby czytał w jej myślach: „W moim sercu jesteś niezastąpiona! Nikt nie zajmie twojego miejsca!”
Jej serce zadrżało na te słowa. Wpatrywała się w niego z intensywnym skupieniem, a on odwzajemniał jej spojrzenie. W ich oczach spotkały się iskry, a ciszę przeszywał tylko ich oddech. Milcze






