Ashley nie odpowiedziała, tylko wbiła wzrok w Zaryn Vogt, z ledwie dostrzegalnym uśmieszkiem igrającym w kąciku ust, jakby cała ta sytuacja w ogóle jej nie dotyczyła.
Wyraz twarzy Ashley wyraźnie wytrącił Zaryn Vogt z równowagi. Nie mogła pojąć, jak Ashley może się uśmiechać po tym, co usłyszała. Czyżby nie wyraziła się wystarczająco jasno? A może Ashley po prostu nie zdawała sobie sprawy z powagi






