Kaden
Bieg dobrze mu zrobił. Oczyścił jego umysł i sprawił, że poczuł się znacznie lepiej w związku z sytuacją z Sienną oraz tym, co zaszło z Sylvią i innymi członkami stada w kawiarni.
A potem zjawił się Alec i wszystko zrujnował.
Zanim Kaden wrócił do środka, był tak samo poirytowany i wściekły, jak wtedy, gdy wychodził, a może nawet bardziej. Wszystko, czego chciał, to w coś uderzyć.
Postanowił






