Sienna
Jej sen był niepokojący.
Fakt, że niepokoił ją sen o odnajdującym ją na plaży mężczyźnie, który twierdził, że ją kocha, a nie ohydne otoczenie jej motelowego pokoju, powinien mówić Siennie wiele, ale nie zamierzała o tym teraz myśleć.
Nie mogła ponownie zasnąć. Nie miało to nic wspólnego z łóżkiem, narzutą czy odgłosami drapania dochodzącymi ze ścian. Po prostu... nie mogła przestać myśleć






