Sienna
Pomoc była w drodze. To dobrze, bo gdy Sienna trzymała Kadena za rękę i podążała za Siedem przez polne ścieżki, które służyły za drogi w ich wiosce, do ich małej chatki na obrzeżach miasta, nie była pewna, co o tym wszystkim myśleć.
– Czy wielu członków twojej rodziny zmarło? – zapytała dziewczynkę, która tak bardzo przypominała Nine. Gdyby nie wiedziała lepiej, przysięgłaby, że patrzy na d






