Kaden
– Dziadek teraz leży – powiedział Dwójka Dziewiątce, gdy cała trójka stała przed domem, w którym Dziewiątka dorastała, czekając na spotkanie z jej rodziną.
– Obudź go – odparła Dziewiątka, krzyżując ramiona. – Chcę z nim porozmawiać. – Poprawiła okulary środkowym palcem.
– Nie sądzę, żeby mu się to spodobało – odpowiedział Dwójka, ale zanim Dziewiątka zdążyła zareagować, do ich uszu dobiegł






