Hannah
Nie sposób było iść ulicą bez uśmiechu na twarzy. Nie tylko słońce jasno świeciło na niebie, ale i ptaki ćwierkały, a wiatr delikatnie rozwiewał jej włosy; miała zostać prababcią. Czego jeszcze na świecie można było oczekiwać, co mogłoby ją uszczęśliwić bardziej niż to?
Hannah zgłosiła się na ochotnika, by pójść do sklepu po rzeczy dla dziecka Jenny, których Sienna nie kupiła poprzedniego d






