Kaden
Droga powrotna do domu była długa i nudna. Ale przynajmniej Sienna trochę pospała. Kaden był z tego zadowolony. Sam też chciałby zasnąć, ale nigdy nie należał do osób, które potrafiły zdrzemnąć się w pojeździe, a poza tym myślał o tym wszystkim, co wydarzyło się u Aleca. Martwił się o przyjaciela i nie wiedział, jak mógłby mu pomóc.
Gdy dotarli na miejsce, otworzył tylne drzwi od strony pasa






