Kaden
Myśl o zabraniu Sienny na rodzinną wyspę wywołała uśmiech na twarzy Alfy. Siedział za biurkiem w swoim gabinecie, rozmyślając o tym, jak niesamowicie to będzie wyglądać. Żałował, że nie może od razu wrócić do domu i zacząć się pakować.
Był również podekscytowany tym, że zabiera tam Ninę. Oczywiście, dziewczynka nigdy wcześniej tam nie była. Wątpił, czy kiedykolwiek w ogóle widziała plażę. W






