Kaden
"Zginiemy!" – krzyczała Nina, szarpiąc się z pasem bezpieczeństwa. Kaden wiedział, że musi ją powstrzymać i sprowadzić z powrotem na miejsce, zanim zrobi coś głupiego, jak choćby spróbuje otworzyć drzwi samolotu. Normalna dwunastolatka najprawdopodobniej nie byłaby w stanie tego dokonać, ale Nina była zmiennokształtną, a do tego niezwykle silną dziewczynką. Tak więc... nie było mowy, żeby po






