Sienna
Podróż łodzią na wyspę zdawała się trwać w nieskończoność. Sienna miała świadomość, że kapitan płynie o wiele wolniej niż zwykle, i zakładała, że było tak zapewne dlatego, że Kaden go o to poprosił, żeby Nina tak bardzo się nie bała.
Nie sądziła, by to działało; w oczach Sienny Nina wydawała się równie przerażona co na początku.
W końcu przed nimi ukazał się duży dom na wyspie. Słońce zaczy






