Sienna
Kilka dni po ataku John czuł się na tyle dobrze, by usiąść na łóżku i otworzyć oczy. Sienna była niezmiernie wdzięczna, że się obudził i był w stanie rozmawiać. Tak bardzo się bała, że umrze, a teraz siedział przed nią, patrząc na nią z uśmiechem na twarzy.
– Jak się czujesz? – zapytała Johna. – Potrzebujesz czegoś? Jesteś głodny?
– Nic mi nie jest – zapewnił ją. Jego głos wciąż był nieco s






