BARETT: Wstaję i mówię Trentowi oraz dziewczynom, żeby poszli za mną do kuchni. Kiedy tam docieramy, widzę, że Trever trzyma Keskę w ramionach, a ona ma twarz wtuloną w jego pierś. Widzę Mackie stojącą i trzymającą się blatu. Patrzę na Trevera.
– Mogłeś oszczędzić Mackie – mówię do niego.
– Przepraszam, Mackinzie – mówi do niej szczerze.
– Rozumiem, Trever. Nie ma sprawy – odpowiada mu.
Następ






