KESKA: Niedziela była dniem przyjęcia, po urodzinach bliźniaków, ale przed urodzinami Demi. Zarówno Mackie, jak i ja przyłączyłyśmy się, by pomóc rozwiesić dekoracje. Jeden z omeg zranił się w kuchni, a Sarah potrzebowała więcej zapasów z kliniki, więc zgłosiłam się na ochotnika, by po nie pójść. Byłam w drodze do kliniki, gdy zobaczyłam samochód podjeżdżający pod bramę. Kiedy opuścili szybę, by p






