[Punkt widzenia Alexandrii]
Moje serce było ciężkie, gdy wchodziłam do rezydencji Sabriny. Wszystkie pokojówki przywitały mnie, a ja tylko kiwnęłam głową. Nie jestem teraz w nastroju. Myślę o Azraelu. Jego smutne spojrzenie ciągle miga mi w głowie. Jest wszystkim, o czym potrafię w tej chwili myśleć.
– Alex!! – Layla radośnie podbiegła do mnie i zamknęła w uścisku. – Dzięki Bogu, nic ci nie jest!




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

