[Punkt widzenia Alexandrii]
Layla i ja wspięłyśmy się na drzewo, żeby odpocząć i przespać się, unikając ataku wilkołaków i dzikich zwierząt. Ale nie mogłam zasnąć, bo serce wciąż mnie bolało. Pozwoliłam łzom spływać po twarzy i obiecałam sobie, że będę płakać tylko tej nocy. Nigdy więcej nie zapłaczę przez Azraela.
Jak mógł mnie odrzucić? Czekałam na niego całe życie.
– Alex, płaczesz? – szepnęła




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

