Na opuszczonych pustkowiach w południowo-zachodniej części magicznego wymiaru mnóstwo kamieni piętrzyło się, tworząc coś na kształt bramy. Z każdym podmuchem wiatru piasek formował wir wokół bramy. Ciśnienie wiatru wokół pustkowia było zbyt ciężkie. A piasek zawierał trujący gaz. Zwykły człowiek nie mógłby przedostać się przez burzę piaskową.
Rozległe pustkowie wyglądało na nawiedzone z powodu str




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

