[Perspektywa Erosa]
Mogłem tylko gapić się na Eden, gdy powoli otwierała drzwi i stawiała powolne, ostrożne kroki do środka. Wkrótce straciłem zdolność mowy, gdy moje oczy błądziły po niej.
Słowa nie wystarczały, by opisać, jak oszałamiająco i zapierająco dech w piersiach wyglądała. Mój wzrok powoli wędrował w górę obuwia, które miała na sobie, w górę rozcięcia sukni, które kończyło się w połowie






