(Perspektywa Eden)
Objęłam ojca, szczęśliwa, że żyje. Jednak coś innego nie dawało mi spokoju. Ojciec wspomniał, że został ugodzony sztyletem w kształcie krzyża.
Takim samym, jaki widziałam w moich snach. To nie mógł być zwykły zbieg okoliczności, prawda?
Miałam mnóstwo pytań, ale wiedziałam, że jest jeszcze za wcześnie, by pytać o wszystko, co chciałam wiedzieć.
A potem pomyślałam o Olivii.
Zacis






