(Punkt widzenia Eden)
Warknęłam z bólu, który przeszył mnie, gdy tylko moje plecy uderzyły o ścianę.
Strach mnie ogarnął, gdy wyobraziłam sobie, że Pison mnie zabije…
Jednak on tylko rzucił mi mordercze spojrzenie i odwrócił się, wydając rozkaz swoim wojownikom.
W następnej chwili byłam podnoszona z ziemi przez czterech z nich, gdy próbowali mnie wywlec. Walczyłam zaciekle, szarpiąc się w ich uści






