(Perspektywa Eden)
Następnego ranka obudziłam się, czując się lepiej niż pierwszej nocy.
Zaczynałam przywykać do sposobu, w jaki żyły tutaj kobiety, i nie mogłam powiedzieć, by było to czymś dobrym.
Służące były już w pomieszczeniu, trzymając nowe ubrania i wodę, której dziewczyny używały do mycia. Wtedy zauważyłam pokojówkę trzymającą ubrania obok mnie.
– Powinnaś się przebrać – powiedziała.
Kiwn






