Bitwa rozpoczęła się w momencie, gdy Rygan i Elise przemknęli obok niegdyś silnie strzeżonego korytarza wschodniego skrzydła, które teraz spowijała upiorna cisza – nigdzie nie było widać strażników.
Elise potrafiła jednak wyczuć popielaty zapach ojca z odległości mili. Rygan spojrzał na nią ostatni raz. „Uważaj na siebie” – rzucił, po czym pobiegł korytarzem w kierunku swojego celu, podczas gdy E






