"Ty... to ty wszystko zaplanowałeś, jak mogłam być taka ślepa?" wyszeptała pod nosem z nagłym zrozumieniem. "Natychmiast to wszystko przerwać!" syknęła Elise z ognistą determinacją, schodząc po stopniach dziedzińca.
Szepty wypełniły cały tłum, gdy skierowali wzrok na głos i zobaczyli, że to ich Luna. Cała wataha wybuchła szokiem, jakby właśnie zobaczyli ducha. Weszła w tłum, jej ubranie było popl






