Bycie w Księżycowym Mieście nigdy wcześniej nie wydawało się tak druzgocące nerwy.
Wszyscy byli spięci, a napięcie rosło; słońce zaszło w mgnieniu oka, przypominając o kolacji, w której wszystkie stada muszą wziąć udział, aby jeszcze bardziej wzmocnić swoje relacje, ale bez słowa o sprawie wojny.
Ale Rygan ledwo mógł o tym myśleć; wszystko, co zajmowało jego umysł, to Elise! Elise, Elise! Musiał z






