P.O.V Emmy
– Dzięki za podwózkę – mruknęłam i wysiadłam z samochodu najszybciej, jak mogłam. Cóż, udało mi się tylko zbłaźnić. Nadal nie mam pojęcia, czy to on, czy nie. Otworzyłam torbę i wyjęłam plan lekcji. Był na nim również numer mojej szafki.
– Jest – szepnęłam, znajdując szafkę. Emily zawsze pomagała mi układać rzeczy w szafce. Nigdy tak naprawdę nie doceniałam tego, że to robiła, ale teraz






