PERSPEKTYWA EMMY
Kiedy myślałam o wyjeździe mojego rodzeństwa na studia, przewidywałam, że zostanę sama, ale nigdy nie spodziewałam się, że bycie samą oznacza bycie samotną. Dom jest tak cichy, że to nie do zniesienia. Tak bardzo za nimi tęsknię. Rozmawiamy codziennie, odkąd wyjechali, ale to nie to samo, co ich obecność tutaj.
Nie mając nic do roboty, biorę prysznic i ostatecznie zasypiam podczas






