PERSPEKTYWA EMMY
Jadąc rowerem do domu, nie potrafię zrozumieć, dlaczego przed chwilą tak bardzo martwiłam się o Caleba. To takie dziwne, nigdy wcześniej się o niego nie troszczyłam. Dlaczego teraz?
Czy to może być to?
Moje myśli zostają przerwane, gdy motocykl Xaviera mija mnie z dużą prędkością i zatrzymuje się przede mną, całkowicie blokując mi drogę. Prawie tracę równowagę i muszę podeprzeć si






