PERSPEKTYWA AUTORA
Instynkt Caleba zadziałał po krótkiej sekundzie szoku. Nie zatrzymał się, by pomyśleć, tylko wyskoczył z samochodu i rzucił się do boku Emmy. Jej skóra zaczęła blednąć. Wyglądała tak krucho, a jej ciało było zimne.
– Pomocy! – wrzasnął z całych sił, pochylając się nad nią i potrząsając, by ją obudzić. Nie oddychała ani się nie ruszała. Wyglądała jak martwa. Wzdrygnął się na samą






