Punkt widzenia Emmy
Sadie i ja idziemy na lekcję, jesteśmy trochę spóźnione, ale nauczyciel nie narzeka, co jest dobrą rzeczą.
Przez wszystkie zajęcia nie mogę przestać myśleć o Xavierze.
Nie widzę go na żadnej z lekcji ani nawet w stołówce na lunchu, co oznacza, że całkowicie opuścił szkołę. Dlaczego miałby to zrobić?
Czy jest zdrowy?
A może mnie unika?
Wzdycham, idąc na parking, by spotkać się z






